Autor |
Wiadomość |
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi, preparat kupiony, oby podziałał!
Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi, preparat kupiony, oby podziałał!
|
|
|
|
Napisane: 2016-10-21, 15:24 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
kasiakarbowska, zapach jest w miare naturalny - wiem bo niestety i w naszej rodzinie ten problem się pojawił :/
kasiakarbowska, zapach jest w miare naturalny - wiem bo niestety i w naszej rodzinie ten problem się pojawił :/
|
|
|
|
Napisane: 2016-10-20, 15:22 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
Sylwitta89 a co z zapachem? jakiś naturalny, kwiatowy czy chemiczny? bo przyznam szczerze, że mój syn bardzo marudzi jak mu włosy pachną "w dziewczęcy sposób" ;/
Sylwitta89 a co z zapachem? jakiś naturalny, kwiatowy czy chemiczny? bo przyznam szczerze, że mój syn bardzo marudzi jak mu włosy pachną "w dziewczęcy sposób" ;/
|
|
|
|
Napisane: 2016-10-17, 11:02 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
To jest w formie odżywki, ja stosuje dwa razy w tygodniu, po umyciu spryskuje włosy dziecku.
To jest w formie odżywki, ja stosuje dwa razy w tygodniu, po umyciu spryskuje włosy dziecku.
|
|
|
|
Napisane: 2016-10-16, 22:58 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
Sylwitta89, na jakiej zasadzie działa ten specyfik? codziennie aplikujesz go na włosy dzieci czy co kilka dni?
Sylwitta89, na jakiej zasadzie działa ten specyfik? codziennie aplikujesz go na włosy dzieci czy co kilka dni?
|
|
|
|
Napisane: 2016-10-16, 11:33 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
niestety .. były, są i będą. dzieci stykają się i niezależne od statusu rodziny.
niestety .. były, są i będą. dzieci stykają się i niezależne od statusu rodziny.
|
|
|
|
Napisane: 2016-10-14, 00:16 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
My teraz stosujemy hedrin ochrona, naprawdę wolę takie rozwiązanie niż znowu przechodzić koszmar dokładnego czyszczenia mieszkania i patrzeć na te łażące paskudy na głowie mojego dziecka.
My teraz stosujemy hedrin ochrona, naprawdę wolę takie rozwiązanie niż znowu przechodzić koszmar dokładnego czyszczenia mieszkania i patrzeć na te łażące paskudy na głowie mojego dziecka.
|
|
|
|
Napisane: 2016-10-12, 23:17 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
nie wyobrażam sobie tego by nie zawiadomić przedszkola - to moim zdaniem podstawowa czynności zaraz po tym jak pobiegnie się do apteki po jakiś preparat (w moim przypakdu pomógł ten wspomniany przez Sylwitta89) zastanawiam się teraz tylko nad tym jak zapobiec podobnym sytuacjom na przyszłosc??
nie wyobrażam sobie tego by nie zawiadomić przedszkola - to moim zdaniem podstawowa czynności zaraz po tym jak pobiegnie się do apteki po jakiś preparat (w moim przypakdu pomógł ten wspomniany przez Sylwitta89) zastanawiam się teraz tylko nad tym jak zapobiec podobnym sytuacjom na przyszłosc??
|
|
|
|
Napisane: 2016-10-11, 14:23 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
Bardzo fajnie, że zawiadomiłaś przedszkole. Wiele osób wstydzi się w takim przypadku przyznać się, że coś takiego dotknęło ich dziecko. Wszy niewątpliwie są tematem tabu. Jak dzieci wspólnie turlają się po przedszkolnych dywanach, to złapanie wesz to chwila moment i wcale nie ma to nic wspólnego z poziomem higieny. A jak otrwacie powie się, że problem wystąpił, może dzięki temu innym uda się go uniknąć.
Bardzo fajnie, że zawiadomiłaś przedszkole. Wiele osób wstydzi się w takim przypadku przyznać się, że coś takiego dotknęło ich dziecko. Wszy niewątpliwie są tematem tabu. Jak dzieci wspólnie turlają się po przedszkolnych dywanach, to złapanie wesz to chwila moment i wcale nie ma to nic wspólnego z poziomem higieny. A jak otrwacie powie się, że problem wystąpił, może dzięki temu innym uda się go uniknąć.
|
|
|
|
Napisane: 2016-01-19, 11:48 |
|
|
|
|
|
Tytuł: |
Re: wszy... |
|
|
Ja już to przeszłam, córka ze żłobka przywlokła, tak sie koncza zabawy we wzajemne czesanie no cóż walka jest ciezka, ja poinformowalam żłobek i zostawilam corke w domu bo tak jak podejrzewałam dzieciaki sypały się jedno za drugim, ja załatwilam wszy w dwa dni, ale corke zostawilam w domu na ponad tydzien zanim poradzili sobie ze wszawica w żlobku, na rynku jest kilka specyfików, ja wybrałam taki bez chemii hedrin, bo corka jest alergiczką, nalozylam tez to na swoje wlosy bo sama zaczelam sie juz drapac, choc podejrzewam, ze to autosugestia, mezowi tez zaaplikowalam wyprałam też ubrania, pościel, nawet dywany, moj maz sie ze mnie smial ale trudno jak sobie wyobrazilam jak to lazi po nas to wolalam na zas wszystko " zdezynfekowac"
Ja już to przeszłam, córka ze żłobka przywlokła, tak sie koncza zabawy we wzajemne czesanie :-/ no cóż walka jest ciezka, ja poinformowalam żłobek i zostawilam corke w domu bo tak jak podejrzewałam dzieciaki sypały się jedno za drugim, ja załatwilam wszy w dwa dni, ale corke zostawilam w domu na ponad tydzien zanim poradzili sobie ze wszawica w żlobku, na rynku jest kilka specyfików, ja wybrałam taki bez chemii hedrin, bo corka jest alergiczką, nalozylam tez to na swoje wlosy bo sama zaczelam sie juz drapac, choc podejrzewam, ze to autosugestia, mezowi tez zaaplikowalam ;-) wyprałam też ubrania, pościel, nawet dywany, moj maz sie ze mnie smial ale trudno jak sobie wyobrazilam jak to lazi po nas to wolalam na zas wszystko " zdezynfekowac" ;-)
|
|
|
|
Napisane: 2016-01-15, 01:45 |
|
|
|
|